Wielka strata, nie wiadomo z jakich powodów (na pewno nie zima, może susza, brak śniegu a roślina jeszcze młoda niezbyt głęboko zakorzeniona), usechł (?!) bardzo rzadki dąb – Quercus baloot. Pochodzi z Afganistanu, Himalaj, Korei i Kaszmiru. Ten przyjechał z Himalaj. Jest dośc podobny do dębu ostrokrzewowego ale charakteryzuje się bardzo kłującymi liśćmi, szczególnie młodocianymi. W ogrodzie rósł od 2020 roku.
