Autor: reichel

  • Ambrowce w 2026

    Krótkie podsumowanie:

    Liquidambar styraciflua – zaczyna rosnąć coraz szybciej. Odmiana biało pstra nadal dość karłowata. Brak jakikolwiek uszkodzeń.

    Liquidambar orientalis – rosną jeden bardziej w górę, drugi dość rozłozysty. Brak uszkodzeń. Pojawił się trzeci o innym kształcie liści (dawniej jako odmiana var integriloba)

    Liquidambar acalycina – rośnie ładnie po zeszłorocznych uszkodzeniach (złamane gałęzie). Widoczne były lekkie uszkodzenia mrozowe.

    Liquidambar formosana – rośnie najsłabiej, zazwyczaj przemarza dość silnie ale tej zimy w zasadzie najmniej w historii.

  • Podsumowanie nagozalążkowych

    Nie samymi dębami człowiek żyje … To tu to tam wpada jakiś okaz, czasami „bo jest ciekawy” a czasami bo jest możliwość …

    Krótkie podsumowanie po mroźnej zimie.

    Rośliny, które przemarzły całkowicie

    Pines taeda
    Araucaria angustifolia
    Juniperus thurifera
    Juniperus foetidissima
    Cupressus duclouxiana
    Cupressus sempervirens
    Pilgerodendron uviferum (rósł ponad 10 lat !)
    Glyptostrobus
    Nothotsuga

    Rośliny silnie uszkodzone

    Podocarpus salignus
    Austrocedrus chilensis
    Pherosphaera fitzgeraldii

    Rośliny, którym ściemniały igły/łuski lub częściowo zostały uszkodzone

    Prumnopitys andina
    Podocarpus acutifolius
    Podocarpus cunninghamii
    Podocarpus totara
    Fitzroya cupressoides
    Pseudotaxus chienii
    Chamaecyparis formosensis
    Chamaecyparis obtusa f. formosana
    Sequoiadendron giganteum
    Sequoia sempervirens

    Rośliny nie uszkodzone

    Pinus nigra
    Pinus armandii
    Pinus coulteri
    Pinus jeffreyi
    Pinus banksiana
    Pinus pumila
    Pinus ponderosa
    Pinus leucodermis
    Pinus taiwanensis
    Pinus longaeva
    Pinus pinea

    Picea smithiana
    Picea polita
    Picea orientalis

    Abies koreana
    Abies hispanica
    Abies lasciocarpa

    Cedrus libanii
    Cedrus atlantica var glauca
    Cedrus breviloba

    Tsuga canadensis
    Tsuga mertensiana

    Araucaria araucana

    Chamaecyparis obtusa
    Chamaecyparis thyoides
    Chamaecyparis pisifera f. aurea
    Chamaecyparis lawsoniana

    Cupressus arizonica

    Juniperus deppeana
    Juniperus chinensis + cv

    Thujopsis dolabrata
    Thuja koraiensis
    Thuja standishii
    Thuja occiedentalis + cv
    Thuja orientalis

    Diselma archeri

    Athrotaxis x laxifolia


    Cephalotaxus fortunei
    Cephalotaxus harringtonii + var. nana


    Taxus canadensis
    Taxus chinensis

    Torreya nucifera
    Torreya grandis
    Torreya californica

    Sciadopitys verticillata

    Cryptomeria japonica


    Taiwania cryptomerioides

    Podocarpus nivalis
    Podocarpus lawrencei

    Saxegothaea conspicua

    Phyllocladus alpinus

    Taxodium distichum


    Ginko biloba

  • Eksperyment: quercus tarokoensis

    Dość brutalny, na dość rzadkim gatunku ale …
    Pod przykryciem z poliwęglanu, zimę 2024/25 przetrwał z uszkodzeniami. Niestety zima 2025/26 była zbyt silna ( a i też lato chłodne). Raczej szklarniowy gatunek.

  • Podsumowanie nasadzeń 2026 cz1.

    Jeszcze brak podsumowania ale nie ma na co czekać, tym bardziej, że niektóre rośliny czekały na wyjęcie z doniczek zbyt długo. Niestety znów sporo szczepionych (a tych dużo stracona w zimę).

    Quercus x turneri 'Pseudoturneri’
    Quercus trojana 'Podgorica’
    Quercus similis
    Quercus petraea subsp. austrotyrrhenica
    Quercus rubra x wislizeni
    Quercus x morehus
    Quercus x rehderi
    Quercus ilicifolia 'nana’
    Quercus x libaneris
    Quercus castaneifolia
    Quercus incana
    Quercus leavis
    Quercus arkansana
    Quercus hypoxantha
    Quercus sideroxyla
    Quercus oblongifolia 'Arabella Blue’
    Quercus x audleyensis
    Quercus vulcanica 'kasnak’
    Quercus canariensis
    Quercus acutissima 'Gobbler’
    Quercus vulcanica
    Tilia chenmoui

  • Nawadnianie kropelkowe + zmiany

    Od samego początku powstania konceptu nawadnianie (2008 rok), postawiono na system micro-drip od gardeny. Czemu ? W chwili wyboru była to najbardziej sensowna opcja, nawadnianie punktowe, dysze z regulacją. Bardzo ważnym aspektem była modułowość systemu, łatwa instalacja dysz (tylko narzędzie nabijające, tu na plus zmiana w pewnym momencie na wygodniejsze, inne system miały mini rurki ogólnie wyglądało to gorzej). Minusem tego systemu była tylko cena ale zdroworozsądkowe podejście podpowiadało, że właśnie tak powinno być. Mijał czas , nawadnianie się sprawdzało niemal jako bezobsługowe, najczęściej awarie były spowodowane zjawiskami mechanicznymi, źle zabezpieczony reduktor, wyrwanie rury przez zwierzynę etc. W całym tym zestawie mógłby powiedzieć, że tylko przewód 12mm wydawał mi się zawsze zbyt drogi (jestem ciekaw, czy przez te lata się zmienił skład, czy było „coś”). Po jakimś czasie pojawił się przewód clabber, który jest doskonałym zamiennikiem i używany jest w ogrodzie od kilku lat. W trakcie przetestowano kilka rodzajów nakraplaczy ale te z regulacją, samoczyszczące są idealne. I tu ciekawostka w zeszłym roku przychodzi do mnie partia nakraplaczy jak i złączek a tu coś innego. Gardena postanowiła „zoptymalizować” system. Nowe nakraplacze już od samego początku nie były fajne, montaż w rękawicach trudny (nie miałem narzędzia ale stare bez problemu dało się obsłużyć ręką). Bez rękawic … końcówka się wbija. Nie wiem czy to już nie subiektywne podejście, ale regulują się gorzej. Złączki, popatrzyłem i pomyślałem sprytne … niestety rozszczelniła się po kilku miesiącach …stare nigdy (a ta akurat była zamontowana na originalnej rurze gardeny). Efekt był taki, że złączki z najtańszych zestawów stały się mniej zawodne … a te potrafią odpuszczać jak rura zostanie na słońcu.

    Ja po części rozumiem problem, nacisk co tu dużo ukrywać chińskich gigantów, produkujących za półdarmo, potrzeba utrzymania ludzi (szczególnie tych co „muszą” zarządzać i trzeba im sporo płacić). Zmiana koloru na zielono-turkusowy aby nie być podobnym. Efekt jest taki, że póki są stare elementy te bedą wykorzystywane … potem się zobaczy a szkoda…

    Na obrazku nowa (turkus-niebieski) oraz stara gardena. Narządzie do nabijania i montażu (to nowsze bardziej wygodne ale już nie kompatybilne z nowymi, poza dziurkaczem) i złączka „no name”.

  • Wiosna – lato 2026

    Jeszcze nie udało się zrobić pozimowego podsumowania bo nie wszystkie rośliny ruszyły (a za chwilę sierpień !) a tu bez składu i ładu pogoda, upału do niemal 40C potem zimne noce do 7C i w dodatku zimne dni z temperaturami 18C i deszczem to finalnie spowodowało, że to co ciężko przeżyło zimę dodatkowo jeszcze zostało zaatakowane przez grzyby i inne choroby.

  • Planera dopiero rusza

    Wiele roślin zostało dość poważnie uszkodzonych przez mrozy. Myślałem, już, że po planerze ale jednak rusza. Zawsze było to późno ale tego roku …

  • Późny start

    Cały czas czekam aby zrobić podsumowanie strat po zimie 2025/2026. Rośliny niestety są tak umęczone, że mimo niemal końca czerwca nie wszystkie zapoczątkowały wzrost. W uśpieniu jeszcze azjatyckie dęby z sekcji cyclobalanopsis, planera. Cały czas z marnym rozwojem bukany (a zazwyczaj startowały jako pierwsze), liquidambar acalycina, dębów, …

    Niepokojące jest to jaki może mieć to wpływ na przyszły rok …

  • Monety

    Bardzo rzadko, zdarza się aby wśród monet pojawił się motyw roślinny wraz z opisem gatunku (sam motyw jest bardzo popularny). W tym przypadku nawet cała seria. Po raz pierwszy zobaczyłem a Armenii w 2016 roku. Niestety nie udało utrafić się dębowego okazu z monet w obiegu. Tym razem cały katalog a w nim quercus araxina, który może być nie traktowany po za Armenią jako gatunek a raczej jako quercus infectoria (i tu też należało by mówić o całym kompleksie).