
W tym roku ponownie pojawiły się inwazyjne mszycę, jednak były one znacznie mniejsze i w zasadzie tylko na kilku roślinach (ciężko określić, czym się one kierują bo było to zestaw różny od tego w 2020). W tym roku (nie jestem znawcą tematu) mam wrażenie, że występowały wraz z „naszą” mszycą. Co ciekawe przeszukując internet natrafiłem na pozycję [1] , w której rok 2020 był uznany za apogeum występowania tej mszycy w Polsce (co potwierdza obserwacja). Nie jestem pewien, czy to na pewno ten gatunek bo nie zaobserwowałem go na roślinach iglastych. Tym razem usunięte w obrębie własnych granic środkiem na mszyce (możliwe, że poprzednie rośliny nie miały wykonywane opryski z parafiny – chemiczny kompromis ).
[1]Witold Karnkowski,, CINARA CURVIPES
SZKODNIK STWARZAJĄCY ZAGROŻENIE
DLA DRZEW IGLASTYCH W POLSCE, www.piorin.gov.pl, wyd.1, sierpień 2020 link
